Billy. Kot, który ocalił moje dziecko

Wydawnictwo Nasza Księgarnia podarowało nam 3 egzemplarze książki do naszej biblioteki.

Postanowiliśmy zrecenzować ją w sposób nieco mniej konwencjonalny.

Posłuchajcie naszej rozmowy na temat książki nagranej podczas spotkania Klubu Rodziców FuRDA.

W dyskusji uczestniczyli: Sylwia Grzelakowska, mama dwudziestolatka z ZA, Magdalena i Marcin Osękowie, rodzice trzech autystycznych chłopców. Przy rozmowie obecna była również Nathalie Bolgert, która książki nie czytała, jednak można ją usłyszeć w końcówce audycji.

pobierz podcast

Po kliknięciu na link do podcastu przeglądarka nawiguje do strony, z której można pobrać plik (strzałka u góry ekranu po środku), lub odtwarzać go bezpośrednio w oknie przeglądarki. W nagraniu wykorzystano fragmenty muzyczne z utworu Test Drive autorstwa Zapac na licencji CC atribution non-commercial 3.0.

 2154_billy_kot_ktory_ocalil_moje_dziecko

Billy. Kot, który ocalił moje dziecko

Louise Booth

forma wydania: książka papierowa
oprawa: broszurowa
tłumacz: Anna Nowak
rok wydania: 2015
liczba stron: 320
format: 135×204 mm
przedział wiekowy: 18-100
numer ISBN: 978-83-10-12823-2

Fraser od urodzenia miał skłonność do nagłych wybuchów złości, często wywołanych pozornie błahymi przyczynami. Codzienność rodziny Boothów była więc męcząca, a mama chłopca, Louise, widziała przyszłość w ciemnych barwach. I wtedy właśnie Fraser poznał Billy’ego: wyjątkowego szaro-białego kocura. Billy sam wiele wycierpiał – został porzucony przez właścicieli – a jednak natychmiast pokochał nowego opiekuna, choć inne zwierzęta zwykle się bały drażliwego i nerwowego dziecka. Ta przyjaźń odmieniła wszystkich Boothów. Żywiołowy, lecz cierpliwy Billy wniósł radość do domu, w którym nikt się od dawna nie śmiał. Lecz co bardziej zaskakujące – wkrótce się okazało, że kot świadomie zachęca Frasera do pokonywania kolejnych przeszkód i podejmowania wyzwań. To dzięki Billy’emu doszło do wielkiego przełomu w rozwoju chłopca. Przełomu, który bliscy Frasera nazywają cudem.

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.