Dlaczego

Autyzm jest jednym z najcięższych zaburzeń rozwojowych. Jego objawy pojawiają się zanim dziecko skończy 2,5 roku, często po okresie normalnego rozwoju. Przyczyny tej choroby nie są jednoznacznie określone, pewne jest jednak, że zaburzony zostaje rozwój mózgu dziecka. Ocenia się, że w różnym stopniu może dotykać nawet jedno na sześćdziesięcioro dzieci. Znaczy to, że w każdym przedszkolu może znaleźć się przynajmniej jedno dziecko z cechami autystycznymi. Cztery razy częściej będzie to chłopiec.

 

Większość ludzi poznaje świat posługując się zmysłami. U osób z autyzmem głęboko zaburzone są procesy przetwarzania bodźców i wyławiania tego, co ważne (ludzkiego głosu, twarzy). Przez to mają one problemy z rozumieniem wypowiedzi i mowy ciała, często nie potrafią mówić, mają trudności z odczytaniem intencji i emocji innych ludzi. Ich zachowanie może być nieadekwatne do sytuacji, społecznie nieakceptowane.

 

Zdrowe dzieci uczą się przez obserwację i naśladowanie innych ludzi. Dzieci autystyczne zwykle nie mają tej zdolności, dlatego muszą poświęcić dużo czasu i energii na wyćwiczenie wielu umiejętności niezbędnych w codziennym życiu. Jednak bez wątpienia, w odpowiednich warunkach, mogą osiągnąć olbrzymie postępy. Ich szansą na normalne życie jest wcześnie podjęta, bardzo intensywna, wielokierunkowa terapia i działania edukacyjne. Jednak w Polsce wciąż brakuje wyspecjalizowanych placówek, które mogłyby zapewnić wczesną diagnozę i odpowiednią opiekę.

 

Aby terapia była skuteczna, powinna rozpocząć się przed trzecim rokiem życia dziecka. Tymczasem z powodu małej dostępności do wyspecjalizowanych ośrodków oraz skromnej wiedzy na temat autyzmu wśród kadry medycznej, często diagnoza stawiana jest gdy dziecko skończy cztery lata lub jeszcze później.

 

Zdarza się, że pierwsza diagnoza jest niewłaściwa, co jeszcze opóźnia rozpoznanie choroby. W poważnym stopniu ogranicza to szanse dziecka na przyszłe samodzielne i w miarę normalne życie. Osoba autystyczna pozbawiona terapii często musi pozostawać pod opieką rodziny do końca życia.

Ciężar wychowania i terapii dziecka autystycznego spoczywa prawie wyłącznie na barkach rodziców.Jest to dla nich niezwykle trudna i stresująca sytuacja. Często sami nie rozumieją zachowania dziecka, nie radzą sobie z trudnymi sytuacjami, są oskarżani o błędy wychowawcze i zaniedbania. Tego typu doświadczenia często prowadzą do kryzysu lub nawet rozpadu rodziny.

 

Fundacja na rzecz Rodzin Dotkniętych Autyzmem została założona przez rodziców dzieci z autyzmem, którzy mieli szczęście znaleźć się pośród całej rzeszy przyjaciół i bezinteresownych, chętnych do pomocy ludzi. Wiemy jednak, że wiele rodzin nie miało takiego szczęścia. Teraz my chcemy im pomóc.